Opowiadanie inspirowane jest anime Kuroko no Basuke!

Wejść na bloga (Od 20.07.2012r.)

poniedziałek, 25 marca 2013

Zapowiedź...?


Nadchodzi Nowe Elementaris!

Co nowego?
Nataniel nie będzie głównym bohaterem.
Nataniel, Dawid i Filip jakimś sposobem będą należeć do nowego Elementaris.
Cyrus i Krystian opuszczą Elementaris.
Nowym protagonistą będzie... tajemniczy, srebrnowłosy!


I jak się Wam podoba? W sumie to od Was zależy czy kontynuacja "Brakującego Elementu" powstanie. Wystarczy, że zagłosujecie w ankiecie. 

Ogólnie mam już wizję dla kontynuacji, o nieznanym jeszcze tytule. Chciałbym kontynuować BE ze względu na koszykówkę i moje przywiązanie do opowiadania. Nie oznacza to jednak, że kontynuacja odpowie na wszystkie pytania z BE. Wiele postaci straci ważność swojej roli (np. Cyrus, Gabriel, Gerard), ale za to pojawią się nowe postacie lub te, które były pobocznymi, staną się postaciami ważniejszymi. Nie sądzę też, aby było długim opowiadaniem. 

Mam mieszane uczucia co do kontynuacji, dlatego chcę Was prosić o pomoc i radę. Najwyżej napiszę dla siebie i nie opublikuję :)

Argumentem przeciw jest to, że BE ma specjalne zakończenie, które nie wyjaśnia wielu rzeczy, co osobiście lubię. Innymi słowy, kontynuacja może zaburzyć całość delikatnej struktury BE. Zakończenie BE jest jak dla mnie bardzo dobre, a teraz mam dylemat.

W każdym razie - do wakacji jeszcze dużo czasu!

Z chęcią przeczytam Wasze opinie! 
No i jakie macie przypuszczenia odnośnie kontynuacji...? ;]


36 komentarzy:

  1. OCZYWIŚCIE, ŻE CHCEMY! Jednak nadal sądzę, że Nataniel i Gabriel są po prostu sobie pisani. Fajnie by było, gdyby tam jakoś po boku po paru latach zeszli by się jeszcze raz.
    Jeżeli nie chcesz psuć zakończenia opowiadania, przesuń nowe wydarzenia kilka lat w przód (3-5). Użyj nowych postaci, które jednak będą powiązane z BE (rodzina, Cyprus może być trenerem, coś w ten deseń). W ten sposób zakończenie, które tak bardzo lubisz nie straci na ważności i zachowa swoją wyjątkowość(tj. niedomówiania), a nowa cześć nie zniszczy klimatu poprzedniego opowiadania.
    Mam nadzieję, że napiszesz tą kontynuację, Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym nie chcial, żeby Gabriel i Nataniel byli znowu razem ... Przypominam sb tego Maćka z samochodu, bo on chyba się podkochiwal w Natanielu ;p ..
      Moja odp jest krótka: CHCĘ KONTYNUACJĘ i mam nadzieję, że będzie ;)


      Damiann

      Usuń
    2. Cóż, Maciek to świetne imię, nie powiem :D
      ale nie miałeś wrażenia że Gabriel z Natanielem nawzajem się uzupełniali? :P

      Usuń
    3. Włśnie! Oni się uzupełniali, stanowili idealne dwa elementy. Czytając 40 rozdział myślałam " O miłość na wieki" a tu epilog mnie rozwalił. :D

      Usuń
  2. Jeżeli masz już wizje to warto ją przelać na kartke. w twoim przypadku to na worda. I może stworzyć coś na wzór edycji specjalnej czyli tę kontynuacje. nawet jeśli byłaby słaba ( w co szczerze wątpie ) . to zeby jakaś atrakcja była I nie traktować jak poważniejsze opowiadanie tylko dodatek. tylko taki większy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja popieram Kisielka. Kontynuację oczywiście chcemy, a jeśli nie chcesz psuć zakończenia BE, po "przesunięciu" akcji o kilka lat, nie powinno się to stać :) No i kilka lat później Natan może znajdzie swoją miłość :D Choć przyznam, że wizja Kisielka, żeby on i Gabriel wrócili do siebie, bardzo mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak! Tak! Tak! - masz trzy razy "tak" autorze. Przechodzisz dalej i piszesz kontynuacje BE!
    Matko, ale to dobra wiadomość, jeżeli by Ci się udało!
    Chyba to moje ulubione, chociaż ciągle mam problem z faktem czy bardziej podoba mi się BE czy PiR :D
    I tak samo jak Kasiaczek, popieram fakt że Nataniel i Gabriel są sobie pisani. Niee wiem, może spróbują jeszcze raz? Niczego w zasadzie nie można wykluczyć :P Pomyśl nad tym autorze.
    My na pewno będziemy nadal czytać to co stworzysz z bardzo dużym entuzjazmem!

    PS O ile jeszcze bardziej można, to cholernie nie mogę się doczekać wakacji, jeśli pomysł wypali:D

    Trzymam kciuki i pozdrawiam!
    Maciek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oczywiście, tak super by było przeczytać kontynuacje BE.
    Uważam, że Nataniel powinien znaleźć kogoś innego niż Gabriel ; ) (Chyba jako jedyna do tej pory ^ ^"')

    OdpowiedzUsuń
  6. Kontynuacja? Chętnie. Ale dlaczego w którymś z nowych opowiadań nie uwzględnić tych postaci? Może jakoś wpleść ich historię w całkiem nową, gdzie wszystko by się wyjaśniało w co niektórych częściach? Do tej pory ciekawie opisywałeś takie sytuacje, jak na przykład Bazyli jako brat Alana. Myślę, że nawet w Wilczym Gryzie można by to uwzględnić, bo przecież Leo mógłby być jakimś nadnaturalnym psem? Hmmm? Przecież mógł specjalnie trafić do Nataniela...;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście że kontynuacja to dobry pomysł.Nie mogę się doczekać.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  8. kontynuacja musi być! i wiesz co...mógłbyś połączyć natana z którymś z chłopaków z 3SS. np z mateuszem albo lucasem ;D
    wera

    OdpowiedzUsuń
  9. Autorze! To było moje pierwsze opowiadanie, które czytałem <3 Musisz zrobić kontynuacje!!! Prooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooosze ;) Pozdrawiam. ~ Samael

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłoby wspaniale! Co prawda BE ma swój niepowtarzalny charakter, ale znając Twoje możliwości na pewno kontynuacja nie wpłynie negatywnie na teraźniejsze zakończenie.
    Nie spodziewałam się, że Gabriel zejdzie z pierwszego planu, ale czasami trzeba coś zmienić, prawda?
    Mam nadzieję, że podejmiesz decyzję, która będzie Cię satysfakcjonowała, a nie taką, którą zrobiłeś z przymusu, bo wtedy to nie byłoby to samo.
    Pozdrawiam i czekam na informacje, czy kontynuacja (oby) się pojawi ;3

    OdpowiedzUsuń
  12. Gerard straci swoją ważność? Buuu, a ja bym liczyła na wątek Gerard-Bazyli. :( Ale pomysł kontynuacji dobry. Tylko warto to przemyśleć, bo kontynuacja może zepsuć opowiadanie, albo jeszcze bardziej je wznieść.

    OdpowiedzUsuń
  13. Okej, komentuję blogi raz na sto lat, ale teraz nie mogę się powstrzymać. Autorze, nawet nie wiesz, jaką radość mi sprawiłeś! BE było naprawdę cudownym opowiadaniem, zdecydowanie moim ulubionym, dlatego jeżeli zdecydujesz się na kontynuację, to chyba padnę ze szczęścia! Czytałam BE kilka razy, ale mimo tego zawsze po przeczytaniu epilogu miałam ochotę wrócić do początku i czytać jeszcze raz. Co do zmian, to jestem w tej małej grupce osób, która jest za tym, żeby Natan znalazł sobie kogoś innego niż Gabriel; skoro raz nie wyszło, to widocznie coś musiało być nie tak. Było, minęło. Może być jeszcze ciekawiej. Dobrze by jednak było, żebyśmy mogli nadal czuć, że to jest właśnie BE, czyli mając możliwość śledzenia dalszych losów znajomych nam bohaterów. Gdyby nagle wszyscy zostali wymienieni na innych, to pewnie dość nieswojo by się to czytało. Baaardzo jestem ciekawa nowej miłości Natana (o ile takowa sie pojawi)i cóż... mam straszną słabość do Bazylego, więc liczę na to, że jeszcze się pojawi. No, nieważne, to co zrobisz jest Twoim wyborem! Jestem pewna, że nas nie zawiedziesz! :)
    Pozdrawiam i weny życzę!

    OdpowiedzUsuń
  14. ... Moje ulubione opowiadanie zostanie kontynuowane... Mam dreszcze....

    OdpowiedzUsuń
  15. Chcę, oczywiście, że chcę i najlepiej, żeby był Bazyli <3 Chciałabym dowiedzieć się, co się z nim teraz dzieje, uch. Czasem mam wrażenie, że te postacie naprawdę istnieją i tylko Ty Autorze ich widujesz. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam takie wrażenie! To opowiadanie jest strasznie prawdziwe! :D

      Usuń
  16. Ja jakoś niespecjalnie chcę, żeby BE było kontynuowane. Zakończenie jest dobre i mi pasuje, szczerze? Nie widzę potrzeby kontynuacji tego opowiadania. Jest fajne, czasem pojawiają się rozdziały dodatkowe i to raczej starcza. Jednak jest za czym tęsknić - za koszykówką. Nie lepiej byłoby zrobić nowe opowiadanie z tematyką o koszykówce? To moje zdanie bynajmniej.
    R.

    OdpowiedzUsuń
  17. super pomysł : 3
    Tęsknię za tym opowiadaniem :c

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej Autorze :)
    Na wstępie powiem, że BE, jak i inne Twoje opowiadania, bardzo mi się podobają, więc aby je uchronić, przed znudzeniem, ja bym nie polecał Ci pisać nowych opowiadań. Obawiam się, że zrobisz z tego telenowelę (blogonowelę?) pokroju "Mody na sukces", a tego chyba nikt z nas by nie chciał.
    Taka moja opinia.
    Emm... ja.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kontynuacja tego opowiadania to byłby jak dla mnie naprawdę coś! To było pierwsze twoje opowiadanie jakie czytałam, pomimo tego że było to już dość dawno dalej uważam że jest świetne ^^ A co do fabuły "2 części" jak kilka osób wcześniej też uważam że Nataniel i Gabriel świetnie do siebie pasują, jednak ciekawe myślę byłoby też gdybyś zeswatał go z kimś innym. Tak jak już ktoś wyżej pisał, może wart byłoby rozwinąć wątek Maćka od samochodu? ;D
    W każdym razie, czekam z niecierpliwością do wakacji i pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam gęsią skórkę *.* Kontynuacja to jest to czego pragnę < 3
    Szkoda że Gabriela już nie będzie według mnie pasował do Nataniela .ale chciałabym zobaczyć go z kimś innym . Jestem ciekawa co z tego wyniknie ; D
    Powodzenia Autorze ; >

    OdpowiedzUsuń
  21. Ty się zastanawiasz czy to kontynuować? Ty MUSISZ to kontynuować bo ja chyba zwarjuję. Zgniotło mnie to opowiadanie swoją prawdziwością ( jest takie słowo? xD) i chętnie przeczytam resztę. Wielka szkoda, że Młode Wilki nie grają dalej razem. Zasmuciło mnie to i jeszcze rozejście się Natana i Gabriela. Jak dla mnie możesz ich znowu połączyć bo pasowali do siebie. :)
    Autorze weny, duuuużo weny życzę i czekam na ten cholerny lipiec !

    p.s. Czekam na Bazylego, mam nadzieję, że co nieco o nim wspomnisz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. jejkuuu, tak bardzo się cieszę na kontynuację tego opowiadania, jestem ciekawa jak potoczą się losy głównego bohatera *w* uwielbiam wszystkie twoje opowiadania, ale to jest zdecydowanie moje ulubione (czytałam dwa razy). Pierwszy raz komentuję twojego bloga i chciałabym powiedzieć że szkoda że Natan i Gabriel się rozstali :c i płakałam jak Marek umarł. Przy wzruszających momentach sama byłam smutna, a jak działo się coś fajnego to cały dzień chodziłam podjarana.
    Pozdrawiam i powodzenia :)
    Tak przy okazji to sama zaczynam pisać z przyjaciółką bloga i chciałabym go jakoś rozkręcić, niedługo dodamy prolog. Zapraszamy! http://die-in-your-armsx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja chceeeeeee!! Taaaaak!!! ;D Ale dlaczego Nat nie będzie głównym bohaterem?! Fajnie się czytało z jego punktu... -.-

    OdpowiedzUsuń
  24. Hai!! ^^ Bosko!!! Nowe opowiadanko ;) Kocham to!! ^^Będę musiała sb wszystkie twoje opowiadania dodać do zakładek i wchodzić po kolei ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Oddawaj Kapcia Cytrusa! no proszę, no !

    OdpowiedzUsuń
  26. Witam,
    właśnie jestem po przeczytaniu w całości tego opowiadania, i jestem po prostu zachwycona, wszystko jest wręcz wspaniale napisane, cudownie przedstawiłeś postacie. Och przy śmierci Marka to się popłakałam, jak to mogłeś mu zrobić długo się nie nacieszył tym zwycięstwem w mistrzostwach województwa.... Smutno, że drużyna się rozpadła, już bez niego to nie potrafili grać... Było wiadome, że to drużyna Cyrusa wygra ten puchar, bo to on zgarnął tych wszystkich dobrych graczy z jakimi grali – Bruno, Normana, Maxymiliana, Krystian... Treningi Cyrsua były wspaniałe... Ach i jeszcze na koniec Nataniel i Gabriel spotkali Alana, ciekawe czy gdyby zobaczyli jego oczy uznali by, że są podobne do tych Bazylego...
    A co do kontynuacji to jestem zdecydowanie na tak....
    Dużo weny życzę Tobie...
    Pozdrawiam serdecznie i gorąco Basia

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam:)
    Ja tego opowiadania raczej nie przeczytam,mimo że uwielbiam wszystkie twoje historie to dla mnie "Brakujący Element" jest o Natanielu i Gabrielu.Czuję sie tak jakbyś ich zdradzał.. Mnie się dziwnie pewnie będzie czytać wiedząc że głównym bohaterem BE jest ktoś inny niż Nataniel..
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. Wolałabym przeczytać np. o dalszych losach Gabriela i Nataniela :) np. 3 czy 4 lata po ich rozstaniu,ich dalsze losy itp:)

      Usuń